Ponieważ z kaszy jaglanej można robić praktycznie wszystko: jaglanki, placki, placuszki, kotlety, pulpeciki, naleśniki, kluski, ciasta, to właśnie na ciasto padł mój wybór.
Piekę to ciasto po raz kolejny w ostatnich dniach, tym razem na dużej blaszce!
Ciasto jest wilgotne, pachnące, sycące i pyszne! Polecam na II śniadanie :)

